Często słyszy się słyszy…

Często słyszy się słyszy narzekania na temat demografii. Narzekania te wychodzą najczęściej od dwóch grup – różnej maści patriotów/narodowców i „przegrywów”. Zwłaszcza przedstawiciele tej pierwszej grupy za cel nadrzędny obrali sobie walkę z tzw. „komuną” – no cóż, aż ciężko komentować ten ich nieziemski heroizm, przejawiający się bohaterskim aktem niszczenia nieistniejącego od dekad wroga xD Ale może spójrzmy na fakty – kto jest winny, przynajmniej w mniemaniu tych dwóch (bo m.in. antynataliści będą zadowoleni ( ͡° ͜ʖ ͡°)) grup, niekorzystnych zmian demograficznych? Dane są jednoznaczne – bynajmniej nie socjalizm.
W trzech pierwszych komentarzach wstawię Współczynnik reprodukcji ludności netto i Współczynnik płodności oraz obecną piramidę demograficzną z komentarzem odnośnie skutków społecznych i gospodarczych.

Na początek przeanalizujmy demografię PRL oraz III RP. Dla mnie jest to sprawa najważniejsza. Przypominam, tu wzór Mazura na moc układu autonomicznego P=vac, gdzie c stanowi ilość, v wydajność, a jakość. Spójrzmy na przyrost naturalny w tych dwóch okresach. PRL startował z 24 milionami Polaków, skończył po 45 latach z 38 milionami. III RP z 38 milionami Polaków, obecnie po 24 latach teoretycznie jest dalej 38 milionów, ale trzeba odliczyć emigrację, która jest szacowana na około 2 miliony, czyli zostaje nam 36 milionów. Za 45 lat PRL przybyło 14 milionów Polaków, za 24 lata III RP nic nie przybyło, albo nawet ubyło 2 miliony. Gdyby III RP miała zachować średni wzrost PRL, to za 24 lata powinno nas przybyć 12 milionów. Jeśli ten trend się zachowa, to za 100 lat rozpłyniemy się do reszty w Europie i śladu po nas nie będzie. Nie łudźmy się, jeśli my nie zaludnimy naszych ziem, to zrobi to ktoś inny. Niemców na 350 tys. km2 jest 82 miliony, Polaków na 312 tys. 38 milionów i mocno ubywa.

Wniosek jest jasny – chcesz być liberałem to sobie bądź, ale proszę cię, nie nazywaj się patriotą. Wolny rynek bezdyskusyjnie osłabia wspólnotę narodową. Chociaż nominalnie jesteśmy bogatsi to warunki reprodukcyjne się pogorszyły, a 500+ to tylko nieskuteczny populizm mający na celu kupienie wyborców.

Rozmiar migracji to trochę osobny temat, więc na razie utnę go skrótowo – był niewielki, a tego przyczyny są dużo bardziej złożone niż kwestia ograniczeń prawnych. W każdym razie duże różnice w poziomie rozwoju państw, imperialistyczne wojny czy kryzys klimatyczny – rzeczy wpisane w system kapitalistyczny – zawsze będą powodować odpływ ludności z biednego południa na bogatą północ.

Na wykresie wyraźnie widać w wypłaszczenie od lat 90tych, w III RP nie przybywa Polaków.

#antykapitalizm #4konserwy #nacjonalizm #redpill #przegryw #patriotyzm #stulejacontent #wojnaidei #neuropa #ekonomia #demografia #gruparatowaniapoziomu #neoreakcja #korwin #bekazprawakow #prl #libertarianizm #antynatalizm #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia