Gaku i jego wpisy to już…

Gaku i jego wpisy to już ostatnimi czasy popularna kopalnia beki. Jego wpisy popierają takie neuropejskie osobistości jak min. Koliaty, PrintNoxy, Dejkuny, Loczyny i inne chwasty. Dla nich fakty i model działania ekonomii, rynku itd. są mniej ważne niż aborcja czy fanatyczne wyśmiewanie Konfederacji i jej wyborców.

Ale do rzeczy – wypowiem się jako osoba, która od dwóch lat prowadzi własną firmę i popiera obniżanie podatków – co oczywiście lewacka część Wykopu wyśmiewa.

Po obniżeniu podatków:

1. Przedsiębiorcy nie będą MUSIELI podnosić pensji, aby pracownik zarobił więcej.
Po obniżeniu podatków wynagrodzenie netto pracownika wzrośnie. Pracownikowi zostanie mniej zabrane z tej kwoty i ostatecznie więcej zostanie w portfelu.

2. Przedsiębiorcy będą MOGLI podnieść pensję pracownikowi.
Po obniżeniu podatków, przedsiębiorca oszczędzi głównie na kosztach pracodawcy. Pieniądze będzie mógł min.:
– przeznaczyć na premie dla pracowników,
– zainwestować w nowe miejsca pracy,
– zainwestować w nowe technologie/maszyny,
– zainwestować w ogólny rozwój działalności,
– podnieść pensję pracownikowi,
– wsadzić sobie w dupę.

3. Ceny produktów i usług spadną.
Mniejsze podatki to mniej upadłości. Mniej upadłości to więcej miejsc pracy. Im więcej dobrze rozwijających się firm, tym większa konkurencja na rynku. Za te same pieniądze tym samym kupicie więcej.

4. Po krótkim czasie pensje wzrosną. Wszystkim.
Dobrze rozwijające się małe i średnie przedsiębiorstwa to podstawa rozwoju ekonomicznego każdego kraju. Nie jesteśmy Szwecją czy Niemcami. Kiedy te kraje rozwijały swoją przedsiębiorczość, u nas psy dupami szczekały i panował upragniony przez was socjalizm. Nie stać nas na rozbudowany socjal. Powinniśmy w tej chwili skupić się na budowaniu silnej gospodarki, rozwoju przedsiębiorczości, abyście później mieli pieniądze na rozdawanie nierobom takim jak wy.

Jak w pkt. 3. – obniżenie podatków doprowadzi do tego, że na rynku pojawi się większa konkurencja. Pracownicy będą zarabiali lepiej, bo nawet skąpy Janusz w końcu zauważy, że brakuje mu wykwalifikowanego pracownika, bo ten wybrał lepszą ofertę u innego pracodawcy. Januszexy z czasem upadną lub będą jedynie małymi ciułaczami, a kiedy ludzie zaczną uczciwie zarabiać to rzadko będą się decydować na emigrację, co przyczyni się do zmniejszenia napływu taniej siły roboczej np. ze wschodu.

5. Spadnie bezrobocie.

Odnoszę wrażenie, że Neuropa i antykapitaliści to głównie dzieciaki, lub dorośli ludzie, którym w życiu nie wyszło i z tej frustracji próbują się odegrać na tych, którzy sobie jakoś lepiej radzą. Dla was wszyscy możemy żreć gruz, ale ważne, aby cholerny prawak kapitalista nie dorwał się do władzy. Chcecie nas jebać podatkami i utrzymywać nierobów, niziny społeczne, które w swojej sytuacji są głównie z własnej winy i lenistwa. Nie rozumiecie rynku, nie rozumiecie jak zbudowano wasz ukochany socjal w krajach zachodu, ale chcecie go na siłę wprowadzić na nasze podwórko, co jest zwyczajnie niemożliwe, bo prędzej z waszych planów wyjdzie nam druga Ukraina niż Niemcy czy Szwecja. Ogarnijcie się, zacznijcie logicznie myśleć. Sam nie jestem ekspertem od ekonomii, ale uważam, że znam podstawy na tyle, aby prowadzić swój własny, samodzielny biznes i powoli go rozwijać nawet w niesprzyjających warunkach, jakie daje nam Polska.

Ps. Nie ma obowiązku pracy u danego pracodawcy. Nie podoba ci się pensja, warunki pracy lub cokolwiek innego? Poszukaj innej pracy lub załóż własny biznes. A, nie znajdziesz innej pracy, bo wszędzie zasrany prywaciarz płaci chujowo. Nie założysz też firmy, bo ci się to nie opłaca. To nic, że te obie rzeczy mają ze sobą wspólnego to co tak wyśmiewacie – brak obniżania podatków.

[ #antykapitalizm | #bekazlewactwa | #ekonomia | #wlasnafirma | #konfederacja ]