Mam pytanie do korwinistów i…

Mam pytanie do korwinistów i wolnościowców. Kiedy się kończy granica wolności?
Czy jak kogoś uderzę w ryj to powinienem zostać ukarany za przekroczenie mojej wolności?
Czy jak puszczę komuś z głośników na 140 decybeli, fizycznie go nie dotykając to powinienem zostać ukarany za przekroczenie mojej wolności?
Czy kiedy zagram na spadek wartości funta brytyjskiego spekulując 10 miliardami dolarów, czym spowoduję w kraju kryzys i tysiące potencjalnych samobójstw i wpędzę miliony Anglików w długi, to powinienem zostać ukarany za przekroczenie mojej wolności czy też wszystko spoko, wolny rynek, kapitalizm, bez miliarderów ludzie by zdychali z głodu?
Czy też może spekulanctwo to nie jest prawdziwy kapitalizm i następnym razem się uda?

pokaż spoiler #kapitalizm #antykapitalizm #ekonomia #gospodarka #pieniadze #60groszyzawpisodmorawieckiego #morawiecki