Zagadka na spostrzegawczość i…

Zagadka na spostrzegawczość i z #ekonomia : śmieciarka ze zbiórki selektywnej w #krakow przyjeżdża 2 razy w tygodniu. Do komory losowania bez przegrody wsypuje po kolei: plastik, zmieszane, metal, papier i wszystko inne. Następnie jedzie pod kolejny budynek i robi to samo. Następnie śmieci jadą do spalarni. Pytanie brzmi: jaką karę zapłaci mieszkaniec za to, że niepoprawnie posortuje wieczko z jogurtu? Pytanie bonusowe: jaki wpływ na środowisko będzie miało, że napijesz się napoju przez słomkę papierową a nie plastikową w imię #ekologia , skoro w tym czasie stojąc na parkingu i pijąc Twój silnik spali więcej węglowodorów niż jest w tej słomce?

Pozdrowienia dla Krakowskich śmieciarzy i dla wszystkich biurw które wymyślają te przepisy bez pokrycia w rzeczywistości