Zainspirowany tym wpisem…

Zainspirowany tym wpisem muszę wam się pożalić. Wczoraj przyjechałem do Holandii właśnie, w celach wypoczynkowych. Mój tate pracuje tu od około 13 lat. Wczoraj i dzisiaj miałem okazję pochodzić po mieście i okolicy. Nie jest to jakaś metropolia, Tiel to raczej taki holenderski Ciechocinek, dopiero jutro mam w planach Amsterdam, później Rotterdam.
Wiecie co mnie boli? Boli mnie że mój tate mieszka w obiektywnie lepszych warunkach niż ja, mimo że on jest spedytorem bez formalnego wykształcenia, a ja napierdalam #programowanie od gimnazjum. Ba, od października chcę iść na #studia żeby „mieć papier”. Nawet nie wiecie jak bardzo zachwiane zostało moje postrzeganie świata przez te dwa dni xD Ale do rzeczy:
1. Ludzie i ich mentalność. Do zachodu brakuje nam jakieś 100 lat, a nawet więcej. Relacje społeczne w Polsce na tle tych zachodnich przypominają jeszcze feudalizm. Tutaj każdy się szanuje wzajemnie, ludzie ustępują sobie miejsca na ławce w parku, zarówno jakiś przepalony brudas jak i white collar który wysiadł z AMG odpowie doei, a nawet powie pierwszy. Patrzyłem się dłuższą chwilę na tatuaże typa w Lidlu, gdy zauważył że oglądam jego ramiona to zapytał gdzie robiłem swoje. A w Polsce? Testo miał 100% racji.
2. Sytuacja #ekonomia – siły nabywczej euro chyba nie muszę przedstawiać, ale gdy za dyszkę zrobiłem sobie zakupy na 2 dni to mnie zamurowało. Niby 40 zł, w Polsce też się da bez problemu za tyle przeżyć dwa dni

pokaż spoiler a nawet tydzień

ale tutaj większość ludzi pracuje na to około godzinę, a nie pół dnia. Nie wspomnę o tym że tate z kolegami wynajmuje kurwa DOM na przedmieściach (do zakładu pracy i tak ma 15 minut rowerem) i za pokój z opłatami wychodzi mu 300 euro – domek jest zadbany i przyzwoity. Pomijam to że w Polsce za 300 zł to wynajmiemy co najwyżej miejsce parkingowe, ale za 300 euro w najlepszym wypadku dostaniemy śmierdzącą kawalerkę w komunistycznym bloku, gdzie sąsiad będzie nam nakurwiał młotkiem w kaloryfer jak będziemy uprawiać sodomię, w sensie seks inaczej niż po cichutku pod kołdrą. Serio, zdażyło mi się to xD
3. Wszyscy mają na siebie względnie wyjebane, w takim pozytywnym sensie. Dwóch facetów idzie za rękę? Spoko. Kobieta w burce? Luz. Dzisiaj ostrzygł mnie Pan Turek, żartowaliśmy tak samo jak na fotelu u Janusza w Polsce xD Jakoś nikt mnie nie napadł, nikt nie zaczął się modlić do Allaha na ulicy, wykopki z tagu #4konserwy powinny się rozpędzić i pierdolnąć barana w ścianę pierdoląc jak to źle jest na zachodzie BO UCHODŹCY SIĘ NIE CHCĄ ASYMILOWAĆ.
4. Poszanowanie dla przestrzeni publicznej, ogólnie to jak zadbane są miasta, drogi, okolice. Serio, chodnik po środku niczego jest lepiej zrobiony niż niejeden w centrum #lodz W mieście widziałem jak typek podniósł puszkę z ulicy i wrzucił do kosza. Polacy przy tym zgniłym zachodzie to jebane małpy.

Ehh, za tydzień powrót do swojego januszexu jebać na tego złodzieja. Chyba poważnie zastanowię się nad podjęciem studiów, ciekawe czy by tu gdzieś przyjęli junior programmera z polszy xD

Na zdjęciu centrum Tielu, macie Polaczki gdzieś tak ładnie w tym chlewie? Jakikolwiek zakątek któregokolwiek miasta jest tak zadbany? No właśnie.